Jesteśmy na Samoa i żyjemy !!! Jest nam miło ale nie mieliśmy wifi przez ostatnie trzy dni. Napisze troche więcej o naszym pobycie jutro ale chciałam wpaść i powiedzieć ze żyjemy! 






(Przed chwilą spędziłam pół godziny pisząc o naszych trzech ładnych dniach na Tabveuni ale z jakiegoś nie znanego mi powodu wszystko znikło wiec... Postaram sie napisać to co pamiętam ale usłyszycie wszystko inne w domu!) 

Nasze trzy dni na zielonej wyspie Taveuni także zwanej Garden Island szybko bardzo minęły. Wyspa zwana jest Garden Island ponieważ jest zieleńsza od innych wysep i więcej tu pada deszcz, co też raz przeżyliśmy kiedy LAŁO! Akurat pierwszego dnia kiedy wybraliśmy sie miedzy innymi szukać wodospadów. 
Dostaliśmy opis drogi, zrobiliśmy zdjęcie mapki i ruszyliśmy. Nawet nie trzeba było mapki bo było tylko jedna droga, hehe. 
Do pierwszego i największego wodospadu było ~10 min wiec nie daleko ale tym bardziej warto!


Weszłam tez oczywiście do jaskini za wodospadem ^^

A tedy do kolejnych dwóch do których było po 40min. Czyli od tego dużego do drugiego 40min i od drugiego do trzeciego 40min. Niezły spacerek. 
Po drodze ławeczka. 

A wieczorem przytulanki z kotkami 

Wczoraj poszliśmy miedzy innymi (jako ostatnia rzecz tego dnia) w poszukiwani tablicy ktora pokazuje gdzie linja dat powinna przechodzić dzieląc Fiji na dwa rożne dni. Ale żeby nie komplikować sobie życia to całe Fiji maja ten sam dzien ale tablica symbolicznie stoi tam gdzie linja powinna dzielić oba dni. Zajęło nam chwile żeby dojść do tablicy gdzyz nie było żadnych znaków gdzie iść a dostaliśmy rożne opisy dróg wiec udało nam sie dwa razy minąć ulice a raz pole na którym tablica stoi. Ale wkoncu znaleźliśmy, dzięki temu ze wszyscy chętnie pomagają jak widza ze ktoś zabłądził albo czegoś szuka :) 

Nogami w dzisiaj a rękoma jeszcze trzymam sie za wczoraj. 

A wieczoram przytaknęła z kotkami^^

Zostałam kocia mama :3 

"Lotnisko" w a Taveuni leżało ~10minut spacerkiem od naszego miejsca zamieszkania i mijaliśmy je w ta i spowrotem ze sklepiku. Jest to bardzo małe inne lotnisko:

Waga na ktora sie kładło najpierw walizkę a potem sie wchodziło tam samemu z bagażem podręcznym żeby zważyć wszystko. Inne przeżycie!

 Z drugiego rzędu mogliśmy zaglądać do pilotów, tez nowe przeżycie! 
Z okna

Dobranoc od nas, jutro zostawiamy piękne Fiji i lecimy dalej na nowe miejsca i przeżycia ! 👋🏼
(Przed chwilą spędziłam pół godziny pisząc o naszych trzech ładnych dniach na Tabveuni ale z jakiegoś nie znanego mi powodu wszystko znikło wiec... Postaram sie napisać to co pamiętam ale usłyszycie wszystko inne w domu!) 

Nasze trzy dni na zielonej wyspie Taveuni także zwanej Garden Island szybko bardzo minęły. Wyspa zwana jest Garden Island ponieważ jest zieleńsza od innych wysep i więcej tu pada deszcz, co też raz przeżyliśmy kiedy LAŁO! Akurat pierwszego dnia kiedy wybraliśmy sie miedzy innymi szukać wodospadów. 
Dostaliśmy opis drogi, zrobiliśmy zdjęcie mapki i ruszyliśmy. Nawet jie trzeba było mapki bo było tylko jedna droga.