Wpis specjalnie dla Kuby :)

pa pa bali! Dozobaczenia niedługo. 


Juz od 7 maja, wiec prawie dwa tygodnie jestem w domu. Niestety. Prawie nic sie nie zmieniło, w pracy wszystko to samo, jakbym nigdy nigdzie nie pojechała :c w domu podobnie , żadnych dużych zmian. 

Ale jeszcze miesiąc temu byłam w tropikach. Nawet dwa tygodnie temu tam byłam.😌 

Juz myślami jestem w drodze gdzies indziej na świecie. Cos nowego odkryć , ale do tego jeszcze troche zajmie .. 

Czas juz sov bo jutro idę do pracy ale puszę wam kilka fotek :) 

Kokos do picia. Kokos do jedzenia 

Jesteśmy na kolejnej małej wysepce, godzinę od Bali. Nusa Penida. Jest to jedna z większych ale nadal mała wyspa. Drogi są do niczego , ale są i większość ludzi przemieszcza sie na motorkach. My mamy szofera 😊👍🏼. 

Jesteśmy tu dwa dni , co dowiedzieliśmy sie jest idealnie długo na zwiedzenie całej wyspy ! Wczoraj zwiedziliśmy jedna cześć a dzisiaj drugą . 

widzicie plaże tan na dole? Właśnie tam wczoraj poszliśmy. Nie były to schody tylko wspinaczka w obie strony 😅 jak wróciliśmy na górę pot się z nas lał. 

Potem poszliśmy na zachód na plaże gdzie mnie komarów zjadły 😳