Już jesteśmy w domu. 

Podróż z Bali była długa. Zorpoczelismy o 12.00 (czasu waszego tu w domu) i zakończyliśmy następnego dnia w Sztokholmie o 7 rano 🙈 
(null)


Na szczęście jest tu ciepło. Gdyby było zimno i pochmurnie to było by gorzej. 

Wiec z tego powodu bez wyrzutów sumienia spędziłam dzień wylegując się na balkonie w słońcu 🤗

(null)

(null)


Buziaki już z domu! 

Gdyż Martyna też miała być w Indonezji jakoś teraz to się kontaktowałyśmy żeby obczaić czy gdzieś nam się uda spotkać na chwilę. I udało się. Wczoraj poszliśmy w czwórkę na pyszny obiad i gadanie aż do zamknięcia. Jedzenie było pyszne! 

(null)

(null)

Znaleźliśmy vegańsko-vegetariańską restauracje która miała dużo różnych dań z całego świata do wyboru. Ponieważ cała nasza czwórka nie je mięsa to było dla nas w sam raz 👌🏼 wybranie jedzenia długa zajęło ale to nic nie szkodzi. Towarzystwo - super! Naprawdę udany wieczór. 

(null)

(null)

(null)


Buziaki     

Selamat siang! (Dobre popołudnie!) 


Nasze dni w Ubud są bardzo długie ale to dlatego, że chcemy zdarzyć dużo zrobić zabim będzie czas jechać do domu. A ten czas się zbliża. 



Byliśmy miedzy innymi przy wodospadzie Nung Nung przy którym w zeszłym roku byliśmy. Dalej mi się bardzo podoba! Robiliśmy kilka zdjęć i tu podchodzi inny chłopak, fotograf i pyta czy on tez może kilka zdjęć po pstrykać i, że potem je prześle. Bo naprawdę fajnie wyszły 👌🏼

(null)

(null)


Tego samego dnia rano pojechaliśmy na wschód słońca na to samo miejsce co dzień wcześniej, widok na wulkan Batur (na który w zeszłym roku się wdrapaliśmy) i wioskę Piggan u stóp wulkanu. Wow! Jak chmury znikły pojawiła się wioska i wszystko wyglądało magicznie! 

(null)

(null)

(null)

(null)


No i oczywiście pyszny lunch 🤗

(null)


(null)


(null)



Buziaki