Żeby poruszać się szybko i swobodnie po wyspie Siargao wypożyczyliśmy skuterek. Taki sam jak na wyspach Cooka. 

(null)

(null)

Oczywiście nosimy chełmy !!!
(null)

Wiec tym skuterkiem jeździmy sobie po drogach otulonych drzewami palmowymi. Cudo!!!
(null)

(null)


Ponieważ deszcz lał całą noc i poł dnia to lepiej było się zabezpieczyć zdejmując niepotrzebne koszulki i nałożeniem ochrony na plecak. 

Już zasypiam .. napisze więcej może jutro 🤗 
Buziaki

Wczoraj spędziliśmy wieczór w Cebu w hotelu w którym już wcześniej nocowaliśmy, Rublin Hotel. I personel nas nawet poznał jak przyjechaliśmy hihi 🙈😅


Suszenie mokrych rzeczy

Skorzystaliśmy z okazji, że byliśmy w większym mieście i poszliśmy na większe zakupy tego co już brakowało w centrum handlowym a nie w jakimś małym sklepiku za 3 razy ceny... 


Potem postanowiliśmy, że wypróbujemy Foodpanda i zamówimy jedzenie do nas. Będzie szybciej i przyjemnie, nuet drevs bedzie chodzić i szukać długo. Zamówiliśmy trochę różnych azjatyckich danek, czas do dostawy 45 min. Super, akurat  zdążymy przepakować wszystko i się umyć. Ale mija godzina. Mija półtora. Mija druga godzina od zamówienia a jedzenia dalej nie ma.. jesteśmy już bardzo głodni i godzina zrobiła się późna. 

Spróbowaliśmy zadzwonić ale bez skutku wiec poszłam do recepcji zapytać czy oni by mogli jakoś pomóc. Chłopak w recepcji jest bardzo miły, dzwoni do Poodpandy i do restauracji żeby dowiedzieć się co się stało bo to nie jest ok. 


W końcu dowiadujemy się, że owszem restauracja dostała zamówienie ale, że Foodpanda powiedziała im żeby nie robili jedzenia bo to numer między narodowy i z jakiegoś powodu nie chcieli nam pomóc... 

czyli 2 godziny na nic a dalej nie jedliśmy obiadu. Na szczęście nic ni zapłaciliśmy 👍🏼  


Gdy byliśmy w centum handlowym poszliśmy miedzy innymi do supermarketu żeby kupić jakieś śniadanie i coś na drogę do Siargao potem następnego dnia rano. Więęęęc skoro z obiad wyszło jak wyszło to poszliśmy do 7/11 kupiliśmy chipsy, ciasteczka i jakieś krakersy i zjedliśmy płatki, czyli nasze śniadanie na obiad 😂 


(null)



Nie dokładnie tak jak myśleliśmy ale nie było złe haha.



Dzisiaj już jesteśmy po śniadaniu i lunchu wiec nadrobiliśmy ;)


Buziaki

Przez ostatnie kilka dni przebywaliśmy w El Nido. Wifi tu znacznie lepsze niż w Coron ale siły po całych dniach na łódkach na wycieczkach brakowało potem wieczorem. Ale spróbuje wam trochę napisać teraz ☺️ 


Mieszkamy w hotelu Swiftlets Inn, jakieś 5 minut piechotą od głównej ulicy/deptaku i plaży. Co rano o 6-6.30 jemy śniadanie które podają przy stołeczkach przed pokojami „na balkonie". Mój favoryt : naleśniki z owocami dnia^^ 



Potem wybieramy się na deptak do biura danej łódki i czasem wyruszamy na czas 7.30-8.00 a czasem problemów jest więcej niż załogi i trzeba czekać a to na kapitana a to na podpis od straży morskiej a to na łódkę i tak dalej... i nie wyruszamy wcześniej niż po 9. Czyli półtora godziny później niż umówione i później niż wiele łódek z wycieczkami grupowymi... 


Łódka pierwszego dnia. Ogromna!

Kokosy na plaży.

(null)



Ten nie udany poranek niestety pofarbował cały dzień który był ok. Ale nie jakoś super jak dzień wcześniej. 


Tak czy inaczej. Odwiedziliśmy wiele pięknych miejsc. 


Kupiliśmy kokosy od sprzedawcy na łódkach.

Pycha!
(null)


Już późno. A mieliśmy długi dzień na wycieczce a potem 7 godzin autokarem do Puerto Princessa. Jutro jedziemy do ostatniej wyspy i tam tez spotkamy Martynę (👏🏻👏🏻) za 2 dni^^ 

Dobranoc!